Radzenie sobie ze stresem

Co oznacza, że radzisz sobie ze stresem?

Identyfikacja sytuacji stresowych

Podstawową rzeczą, której musimy siebie nauczyć, chcąc poradzić sobie ze stresem jest zidentyfikowanie stresu i zaobserwowanie go. W bardzo wielu sytuacjach życiowych ludzie nie potrafią radzić sobie z problemami, ponieważ nie wiedzą tak naprawdę… gdzie leży źródło owego problemu, gdzie leży sam stres. Radzenie sobie ze stresem wymaga od nas najpierw identyfikacji stresu.
Podświadoma reakcja na stres

Organizm ludzki bardzo często reaguje podświadomie. Również na stres. Coś nas gnębi, ale tak naprawdę nie bardzo wiemy, co to jest. Chodzimy przygnębieni, boli nas głowa, jesteśmy wkurzeni na wszystko i wszystkich, i nic z tym nie robimy, bo… nie wiemy co robić.

Przykładowa sytuacja:
Codziennie wieczorem odczuwamy lęk. Cały dzień czujemy się normalnie, zaś wieczorem coś jest nie tak. To jest dla nas stres. Pocą nam się ręce, przyspiesza tętno, nie możemy sobie znaleźć miejsca. Okazuje się, że przyczyną takiego samopoczucia jest jakieś przeżycie z dzieciństwa.
Radzenie sobie ze stresem z dzieciństwa

Gdy byliśmy jeszcze dziećmi, dziadek opowiadał nam na dobranoc straszne historie, bo myślał, że tym sposobem zmusi nas do schowania pod kołdrę i szybszego zaśnięcia. Z pozoru może się to wydawać śmieszne. Jednak dziecięca, niezwykle wrażliwa psychika odebrała swego czasu tak silny stresor, że nawet po wielu latach objawia się to wieczorem poddenerwowaniem i poczuciem niepokoju.
Potrzebna jest pomoc specjalisty

W podobnych przypadkach ukrytego źródła stresu, przeważnie potrzebna jest pomoc specjalisty. Radzenie sobie ze stresem czasami nas przerasta. Rzadko kiedy jesteśmy w stanie sobie poradzić z zaistniałą sytuacją sami. Rzeczą najważniejszą jest tutaj „wyciągnięcie” i omówienie sytuacji stresowej sprzed lat. No właśnie. Wydawałoby się, że jeżeli mamy już stres „namierzony”, to mamy problem z głowy. Ale niestety, tak dobrze nie jest. I tu znowu zaczynają się schody.

Wiemy co nas denerwuje, ale w żaden sposób nie umiemy sobie z tym poradzić. Jakieś tam sposoby są, ale jakie? Zacznijmy od hasła…

Oczekuj najlepszego

Załóżmy, że idziemy na trudny egzamin, do którego pozostał tydzień. Umiemy wszystko dobrze, ale jednak cały czas się stresujemy. TO BŁĄD. Zasada jest taka:
Jeżeli wszystko jest OK i nie ma żadnego powodu do niepokoju – to przestań się martwić na zapas.
Oczekuj najlepszego, czyli tego, że zdasz egzamin bez problemu. A jeżeli nawet Ci się nie uda, to okres przed egzaminem przeżyjesz bez stresu. To niewątpliwie ogromna korzyść. Radzenie sobie ze stresem przez… brak stresu.
Zadaj sobie samemu pytanie:
Jaki sens ma mój stres?

Czy to, że będę się przejmował, coś dobrego mi przyniesie? Czy poprawi moją zdolność koncentracji? Odpowiedzi nasuwają się same.
W kwestii powyższej można powiedzieć nawet więcej. Są ludzie, którzy pomimo tego, iż nie są pewni, czy sobie poradzą w obliczu nadchodzącego wydarzenia życiowego – nie stresują się. Wiedzą bowiem, że to nic nie daje. Niezależnie od tego, czy będą się denerwować i chodzić z podniesionym ciśnieniem – wynik będzie taki sam. Więc po co się martwić?
Uśmiech receptą na stres

Inną receptą na radzenie sobie ze stresem jest UŚMIECH
Trochę to dziwne, ktoś powie. Ale to niezbita icniezaprzeczalna prawda. Ludzie, którzy się uśmiechają – potrafią rozładować każdą napiętą sytuację.
Z reguły, gdy powstaje sytuacja stresowa – wszyscy mają zaciśnięte zęby i ponure miny. Bo ma się wkrótce wydarzyć coś strasznego. A tu nagle na scenę wchodzi taki optymista i całą sytuację obraca w żart. Okazuje się, że wcale nie taki diabeł straszny jak go malują.

Praktycznie każdą sytuację można rozwiązać spokojnie i z uśmiechem. Radzenie sobie ze stresem może przyjść czasami łatwo. Chodzi tylko o to, żeby nie bać się przełamać przysłowiowych lodów. Zniszczyć stereotyp, że każda sprzeczka musi się zakończyć gigantyczną kłótnią, po której następuje długotrwałe „lizanie ran”. Dzisiejsze życie jest nieprzerwanym natłokiem spraw i zajęć, które codziennie każdy z nas musi wykonać. Musi wykonać szybko i sprawnie, bo inaczej …BO INACZEJ CO?

Spróbujmy na spokojnie przeanalizować wszystkie swoje sprawy na dany dzień, tydzień, miesiąc i poukładać je według stopnia ważności i pilności. Jeśli to zrobimy, nagle może się okazać, że nie wszystko trzeba było zrobić „na wczoraj” – to też radzenie sobie ze stresem. A niektórych rzeczy w ogóle nie było potrzeby wykonywać!
Nie bierz zbyt wiele na siebie

To jest niestety syndrom naszych czasów: człowiek bierze zbyt dużo spraw na swoje barki. To my sami robimy sobie z życia „kocioł”. Wpisujemy do naszych organizerów masę spraw, często nie zastanawiając się, czy to wszystko jest potrzebne, czy to wszystko jest pilne.

Warto się zastanowić nad tym problemem, i zapytać samego siebie: „czy to nie ja sam wpędziłem się w ten życiowy kierat, stres?” Ci, którzy uważnie przeczytali powyższe wywody zaraz zripostują i stwierdzą:
„Ha, łatwo powiedzieć – nie stresuj się, nie spiesz się – ale trudniej zrobić, wprowadzić w życie metody na stres”.
Naucz się pokonywać stres!

Na ich obawy i wątpliwości odpowiedź jest jedna: radzenie sobie ze stresem jest do nauczenia! Tak samo jak języka angielskiego, czy obsługi komputera. Po prostu trzeba nad sobą pracować. Nic nie przychodzi ot tak. Wiele osób ma błędne przekonanie, że albo ktoś sobie radzi ze stresem, albo nie. I tyle. Ale to nieprawda.

Jasne, że jeden ma lepsze predyspozycje i charakter, ażeby poradzić sobie w sytuacjach kryzysowych, a drugi gorsze. Czasami potrzeba wielu lat, żeby oswoić się z sytuacjami stresogennymi, występującymi w naszym życiu. Ale jeżeli ktoś nie załamuje rąk – to odniesie sukces.
Jak-Pokonac-Stres.pl – metody antystresowe są ważne; musisz je znać, by Twoje radzenie sobie ze stresem przychodziło Ci jak najłatwiej – jak pokonać stres

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>