|
Uśmiechaj się, śmiej się na co dzień. Brzmi banalnie, prawda?
Tyle razy to słyszysz, a jednak... czy dociera do Ciebie w pełni ta oczywista
prawda?
Śmiech burzy napięcie, rozluźnia mięśnie, łagodzi nagromadzony stres.
Jest naukowo udowodnione, że ludzie pogodni żyją dłużej i cieszą się lepszym
zdrowiem.
W Polsce przez dziesiątki lat panowało przekonanie, że dobry kierownik,
to surowy kierownik. Dobry prezes to taki, który gani i upomina kierowników.
Takiego szefa, który się nie uśmiecha wszyscy się boją i jest OK. Naprawdę?
Na szczęście jakieś kilka, może kilkanaście lat temu, po zmianie ustroju,
pomału zaczęliśmy wychodzić z tego ciemnogrodu. Powiew kultury zachodniej,
a w szczególności amerykańskiej sprawił, że ludzie zaczęli się
więcej uśmiechać. Zarówno w życiu codziennym, jak i w biznesie.
Wzorzec amerykański mówił, że lider, który się uśmiecha, chwali pracownika
jest o wiele bardziej szanowany, niż typ ponury.
Jeżeli w rodzinie wszyscy do siebie się uśmiechają, wtedy zawsze panuje
przyjazna atmosfera. Dzieci mają większe zaufanie do pogodnych rodziców,
a rodzice czują się lepszymi autorytetami dla swych pociech. Właśnie dlatego,
że rodzice po pracy nie są smutni, milczący, zamknięci ze swoimi problemami.
Rozmawiają o wszystkim i każdą sytuację, którą przeżyli danego dnia potrafią
obrócić w żart. Dzieci to czują, z radością akceptują
i uczą się bycia cool. Częstokroć to my sami
powinniśmy uczyć się uśmiechu od naszych dzieci...
W biznesie pogoda ducha ma również kolosalne znaczenie. Tego się nie da
przeliczyć na pieniądze. Stres
w pracy to nie najlepszy pomysł. Jeżeli masz do wyboru zatrudnienie
w swojej firmie ponuraka, który nie śmieje się nawet na komedii "Sami
swoi", ale dysponuje niezłą wiedzą w danej dziedzinie, oraz urodzonego
optymistę, któremu jednak sporo wiedzy brakuje, bez wahania zdecyduj się
na tego drugiego. Pamiętaj: łatwiej doszkolić optymistę w biznesie,
niż sprowokować ponuraka do uśmiechu.
Jeżeli jesteś uśmiechniętym szefem, pracownicy naturalnie Cię polubią.
Nawet jeżeli dużo od nich wymagasz, oni zrobią to z
przyjemnością uśmiechem na ustach, bo wiedzą, że Ty ich pochwalisz
za wykonaną pracę. To niewiarygodne, ale poprzez pochwałę i przyjacielski
stosunek do podwładnych możesz uzyskać większą wydajność,
niż dając podwyżkę. Dlaczego? To proste.
Podwyżkę dajesz raz w roku i już po tygodniu się o niej
zapomina. Uśmiechasz się do ludzi codziennie, i codziennie motywujesz
ich do wysiłku.
Ci, którzy są urodzonymi optymistami wiedzą, jak ważny jest nasz dzisiejszy
przekaz, bo sami na co dzień korzystają z potęgi uśmiechu. Jeśli Ty do
tej pory nie nadużywałeś tego argumentu - mamy nadzieję wkrótce się do
niego przekonasz ;-)
Pozdrawiają z uśmiechem
Piotr i Paweł Krzyworączka
PS. Unikaj sztucznego uśmiechu. Ludzie wyczuwają, gdy ktoś uśmiecha się
nieszczerze. Inaczej napinają się wtedy mięśnie twarzy. Frank Bettger,
jeden z najlepszych sprzedawców wszech czasów twierdził, że jego sukces
nie miałby miejsca bez uśmiechu. A nie miał na początku zbyt wielu powodów
do uśmiechu. Frank żył w biedzie, kilkoro jego rodzeństwa zmarło w wyniku
chorób. A jednak nauczył się uśmiechać i odniósł wprost niesamowity sukces.
Czy możesz wątpić, że uśmiech ma niezwykłą moc? W biznesie pogodny uśmiech
świadczy o dobrych intencjach i Twojej otwartości. Dzięki uśmiechowi
będziesz po prostu więcej zarabiać.
|